The Lullaby Trust zaleca do snu dziecka pokój o temperaturze 16–20°C (61–68°F).
To zakres, a nie liczba, w którą trzeba trafić co do stopnia. Do pokoju dopasowuje się to, co ma na sobie dziecko: im cieplej w pokoju, tym mniej dziecko zwykle potrzebuje.
26°C (79°F) i więcej: tylko body z krótkim rękawem, bez śpiworka. 24–25°C (75–77°F): body z krótkim rękawem pod śpiworkiem 0,5 TOG. 21–23°C (70–73°F): body pod śpiworkiem 1,0 TOG. 18–20°C (64–68°F): body z długim rękawem pod śpiworkiem 2,5 TOG. Poniżej 18°C (64°F): pajacyk i body pod śpiworkiem 2,5 TOG.
Punkt wyjścia, nie reguła. Kark powie ci, czy to trafione.
Dlaczego nie cieplej
NHS podaje, że przegrzanie zwiększa ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS). Dziecku bezpieczniej jest lekko chłodno niż za ciepło, więc aplikacja nigdy nie proponuje cieplejszego śpiworka niż w tabeli producentów dla danego pokoju, bez względu na wiek dziecka.
Jeśli w pokoju jest ciepło
Mniej warstw: body z krótkim rękawem pod lekkim śpiworkiem, a od 26°C (79°F) w ogóle bez śpiworka.
Według Red Nose wentylator może poruszać powietrze w ciepłym pokoju, byle nie był skierowany na dziecko. Głowa i twarz zostają odkryte.
Jeśli w pokoju jest chłodno
Poniżej 16°C (61°F) The Lullaby Trust radzi dodać warstwę ubrania albo wybrać cieplejszy śpiworek. Aplikacja dodaje warstwę: poniżej 18°C (64°F) pajacyk pod śpiworkiem 2,5 TOG.
NHS mówi: bez termoforu i koca elektrycznego, a łóżeczko nie obok kaloryfera, grzejnika czy kominka. Nigdy kocyk na śpiworek.
Pokój po pokoju, stopień po stopniu
Cała tabela, której używa aplikacja, ze stroną dla każdego stopnia.